Pieczone ziemniaki na bogato

 

      Za oknem coraz śmielej poczyna sobie jesień. Sandały chyba na dobre ustąpiły miejsca kaloszom, a my ruszamy w sentymentalno – kulinarną podróż do przeszłości. Sentymentalną, bo choć na chwilę chcemy przenieść się do czasów dzieciństwa. Kulinarną, bo pomogą nam w tym zapachy i smaki z przeszłości. Nie wiem jak wy, ale my kojarzymy jesień naszego dzieciństwa z wykradaniem dziadkowi gruszek prosto z drzewa i… z pieczonymi w ognisku ziemniakami. Nic nie może równać się ich aromatowi. Trudno dziś znaleźć miejsce na ognisko, zwłaszcza w centrum miasta. Od czego jednak jest wyobraźnia i piekarnik?

Będziecie potrzebować (2 porcje):

  • 6 średniej wielkości ziemniaków,
  • 10 dkg wędzonego boczku,
  • 10 dkg sera żółtego,
  • 6 łyżeczek masła,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól,
  • pieprz,
  • tymianek,
  • sos alioli (opcjonalnie).

 

 

Jak to zrobić?

 Ziemniaki obieramy, myjemy i nacinamy w poprzek, mniej więcej do połowy ich grubości. Ziemniaki solimy, układamy na nich po łyżeczce masła wymieszanego z roztartym czosnkiem, doprawiamy pieprzem i tymiankiem. Tak przygotowane ziemniaki zawijamy w folię aluminiową i pieczemy w temperaturze 200 stopni Celsjusza około 45- 60 minut (duże znaczenie ma tutaj wielkość ziemniaków i szczelność piekarnika).

Kiedy ziemniaki są już miękkie, a wykonane przed upieczeniem nacięcia pozwalają delikatnie się rozchylić wyjmujemy je z piekarnika i ostrożnie rozwijamy z folii, ale staramy się ich z niej nie wyciągać. Na dnie znajduje się to co najlepsze - rozpuszczone masełko czosnkowe. W nacięcia delikatnie powkładajcie plasterki boczku i żółtego sera. Zabezpieczcie delikatnie ziemniaki folią i pieczcie kolejne 10-15 minut do rozpuszczenia się sera i upieczenia boczku.

Ziemniaki można podać z ulubioną sałatką, kiszonym ogórkiem, albo tak jak my z przepysznym czosnkowym sosem alioli (niech żyje hiszpański tydzień w jednej z sieci supermarketów!).





Komentarze

Popularne posty