VAT, ośmiornica i krokodyle łzy


     Dzisiaj do Matki bez wina nie podchodźcie, to znaczy bez kija. Właśnie uświadomiła sobie, że od dziś VAT na owoce morza wzrósł z 8% do 23%, a ona nie zrobiła zapasów. Dobrze, że ostatnio Tata był na zakupach i kupił jej ośmiornicę. Może to trochę poprawi jej humor. Obiadu z tego raczej nie będzie, ale drugie śniadanie, albo podwieczorek na pewno. Coś mi się też wydaje, że Matce znowu łezka w oku zakręciła się na myśl o Hiszpanii... Wiecie, skąd pochodzą najlepsze owoce morza na świecie? Z hiszpańskiej Galicji - to ten region w północno-zachodniej Hiszpanii, który od południa graniczy z Portugalią. Mama ma do niego jakiś dziwny sentyment. Wygląda na to, że ośmiornica i wspomnienie Hiszpanii zdefiniowało nasz dzisiejszy podwieczorek. Nie może być inaczej, przygotujemy dziś pulpo a la gallega, czyli ośmiornicę po galicyjsku. Nie bójcie się, to nic strasznego.

Potrzebujecie:

  • 0,5kg oczyszczonej ośmiornicy,
  • 2-3 liście laurowe
  • oliwę z oliwek,
  • sól morską,
  • mieloną paprykę (ostrą i słodką)
  • 0,25 kg ziemniaków.

Jak to zrobić:
1.Świeżą ośmiornicę dokładnie oczyszczamy i wkładamy na noc do zamrażalnika (aby mięso zmiękło).
2.Po rozmrożeniu "straszymy ośmiornicę", czyli trzykrotnie wkładamy ośmiornicę do wrzącej, osolonej wody na kilka sekund.
3.W dużym garnku gotujemy wodę z 2-3 liśćmi laurowymi (wody nie solimy). Do wrzącej wody wkładamy ośmiornice i gotujemy. Długość gotowania zależy od wielkości ośmiornicy. Hiszpańscy mistrzowie kuchni (hiszpańskie babcie) radzą, aby kilogramową ośmiornicę gotować 30 minut, a każdą cięższą odpowiednio dłużej. Przykładowo 1,5 kg ośmiornicy należy gotować 45 minut. Ośmiornicę o wadze 2 kg gotujemy 1h, itp.
4.W międzyczasie gotujemy ziemniaki pokrojone w plastry. Hiszpanie gotują je do miękkości i na nich podają ośmiornicę. My pozostawiamy je lekko twarde.
5.Wyjęte z wody ziemniaki podsmażamy na patelni do miękkości i powstania chrupiącej skórki.
6.Ugotowaną ośmiornicę pozostawiamy w wodzie jeszcze na około 5 minut, a następnie kroimy ją na kawałki grubości 1-2cm.
7.Podajemy ośmiornicę na plastrach ziemniaków, obficie skropioną oliwą, posypaną papryką i doprawioną solą.

  UWAGA! Gotowania ośmiornicy można sobie oszczędzić. W Polsce pojawia się często już ugotowana i hermetycznie zapakowana. Wystarczy ją podgrzać (w gorącej wodzie lub na patelni), ułożyć na ciepłych ziemniakach, doprawić i skropić oliwą. 
  Kiedy Mama pierwszy raz próbowała ośmiornicy w Hiszpanii, właścicielka restauracji zapytała, czy już kiedyś ją jadła. Usłyszawszy, że nie, poszła po kieliszek wina. Pierwszą ośmiornicę zawsze trzeba popić alkoholem powiedziała i życzyła smacznego. My też radzimy wam serwować ośmiornicę z kieliszkiem ulubionego wina. Smacznego!

  Dajcie Mamie jeszcze 5 minut. Zje trochę tego morskiego potwora i już będzie można do niej podchodzić bez obaw.





Komentarze

Popularne posty